Logowanie Rejestracja
BLOG
 

Wyprawka dla pierwszoklasisty

Dodano: 19.08.2010, 19:59   Autor: Iwona Tyrna-Łojek

Na spotkaniu dla rodziców zorganizowanym na terenie szkoły otrzymałam dokładny opis wyprawki dla ucznia pierwszej klasy. Przede wszystkim określono w nim z jakich podręczników będą korzystały dzieci, jakie kupić zeszyty i co powinien zawierać piórnik. Oprócz tego były wskazania dotyczące tak zwanego stroju galowego oraz stroju na gimnastykę. Sugerowano również, aby tornister dla dziecka wybrać jak najlżejszy, ponieważ i tak swoje będzie ważył. Wszystkie potrzebne informacje bardzo wyczerpująco zostały przedstawione jeszcze w czerwcu w związku z tym każdy rodzic miał czas, aby dokonać odpowiedniego wyboru i oczywiście zakupu niezbędnych podręczników i przyborów szkolnych.

Ze względu na to, że rok szkolny coraz bliżej, to coraz częściej można usłyszeć lub przeczytać o ogromnych sumach jakie muszą wydać rodzice na wyposażenie dziecka do szkoły. Zgodzę się z tym, że zakup podręczników dla pierwszoklasisty to wydatek powyżej 200 zł (w wersji podwójnej, jeżeli podręczniki uczniowie zostawiają w szkole). Zastanawia mnie raczej fakt dziwnego „mnożenia” pozostałych wydatków. Myślę, że to od rodziców zależy ile chcą i mogą wydać na te pozostałe rzeczy.

W sklepach jest bardzo duży wybór a przy tym duża rozpiętość cenowa. Jeżeli decydujemy się tylko i wyłącznie na rzeczy firmowe, to będą one kosztowały najwięcej. Bardzo szybko przekonamy się o tym, że nie warto posyłać dziecka ani z tak bogatym wyposażeniem tornistra, ani w drogich ubraniach do szkoły. Zresztą jeżeli chodzi o ubiór, to również ma być schludny, estetyczny i skromny, bo to przecież nie rewia mody czy demonstracja możliwości finansowych rodziców.

 

  Niestety w tym przypadku podobnie jak na komunii, czy weselu panuje zasada - „zastaw się i postaw się”. Rodzice często narzekają, że bardzo dużo kosztuje wyprawka dla pierwszoklasisty, ale w żaden sposób nie chcą obniżyć kosztów, bo to musi wyglądać na drogie. Zastanawiam się również nad tym, czy koniecznie pewne rzeczy trzeba kupować z powodu tego, że nasze dziecko idzie do szkoły? W tym wieku nasze pociechy tak szybko rosną, że nieomal na bieżąco kupujemy tenisówki, czy buty sportowe, t-shirty czy spodenki, które z powodzeniem można również ubrać do szkoły. Jeżeli dziecko chodziło, a zapewne tak, do przedszkola czy zerówki, to już wcześniej kupiliśmy nie jedną bluzeczkę białą czy koszulę, a do tego oczywiście granatową lub czarną spódnicę lub sukienkę. 


Warto przeglądnąć szafę dziecka w poszukiwaniu takich właśnie ubrań, bo może się okazać, że jeszcze pasują. Rodzice doskonale wiedzą, że nie warto zbyt dużo kupować dzieciom ubrań w tym samym rozmiarze, bo zbyt szybko z nich wyrastają. Warto również dyskretnie podpytać, co np. dziadkowie czy chrzestni chcą kupić dziecku z okazji pójścia do szkoły. W ten sposób unikniemy zakupu dziesiątego piórnika i szóstego pióra. Warto wówczas kupić to, czego jeszcze brakuje dziecku, a wówczas zakup ten odciąży nas finansowo, a i dziecko będzie bardziej zadowolone.

Zwróćmy również uwagę na to co w tym wszystkim najważniejsze, czyli wkroczenie naszego dziecka w nowy etap życia. Nie pozwólmy by firmowa, super droga bluzka czy wyposażenie piórnika przyćmiły sens tego dnia. Wspólne świętowanie i przeżywanie radości jest najważniejsze dla dziecka, a nieobecny na uroczystości rodzic nie wykręci się nawet najdroższym zakupem. Bądźmy w tym dniu i w innych ważnych chwilach z naszymi dziećmi.




Tagi: szkoła, uczeń, uczennica, gimnazjum, pierwszoklasista, wyprawka, nauka


powrót