Szybkie i niskobudżetowe metamorfozy
Dodano: 18.06.2010, 21:06 Autor: Justyna ŁobudzińskaWiosna to dla nas powiew świeżości, ogromna dawka pozytywnej energii, a przede wszystkim czas zmian. Tych osobistych, ale również zmian naszego otoczenia – konkretnie mieszkania czy domu. Tegoroczna wiosna nie rozpieszczała nas zbytnio, a właściwie dopiero teraz na pograniczu lata uraczyła nas swoją obecnością. Mimo wszystko spróbujmy jeszcze przed okresem urlopowym dokonać małej rewolucji w naszych wnętrzach.
Często bywa tak, że dotychczasowy wystrój, który być może sprawdzał się przez lata już do nas nie pasuje, nie jest zgodny z obecnymi trendami lub po prostu nam się znudził. Może najwyższa pora coś zmienić. Zwykle metamorfozy wnętrz kojarzą nam się z ogromnymi kosztami, a przecież milowymi krokami zbliżają się wakacje i wypadałoby wyjechać w jakieś przyjemne miejsce i odpocząć od miejskiego gwaru i zgiełku. A może by tak wcielić w życie oba pomysły. Czasem, aby odmienić mieszkanie wystarczą kosmetyczne poprawki. Wbrew pozorom nie musimy wydawać fortuny, aby odświeżyć wnętrze. Często wystarczy wprowadzić jeden zdecydowany akcent kolorystyczny, aby mdłe, niezdecydowane wnętrze nabrało głębi.
Bardzo łatwym sposobem na nadanie pomieszczeniu stylu jest tkanina. Zmieńmy zasłony, dobierzmy do nich poszewki na poduszki, może nawet uda nam się znaleźć dywan, albo przynajmniej abażur do lampy, która do tej pory smętnie wisiała z sufitu i nie dodawała pomieszczeniu uroku. A może by tak przemalować ściany. Niekoniecznie wszystkie – wystarczy jedna, aby ożywić pomieszczenie. Nie bójmy się koloru. Intensywne barwy umiejętnie zastosowane potrafią zdziałać cuda. Począwszy od wpływu, jaki mają na nasze samopoczucie do funkcji, jakie spełniają przy poprawie proporcji pomieszczenia. Jeżeli nie mamy odwagi przemalować ściany na tropikalny róż zastosujmy barwę maliny, ale złamaną delikatnym wzorem o barwie budyniu waniliowego. Jedynym ograniczeniem jest nasza wyobraźnia.
![]() |
A co jeżeli znudziła nam się kuchnia, a nie chcemy inwestować zbyt dużo pieniędzy, czasu i energii w wielki remont? Na to też znajdzie się rozwiązanie. Jeżeli nasze meble, a konkretnie korpusy nie są zbyt mocno wyeksploatowane, wystarczy wymienić fronty szafek, które nadadzą wnętrzu nowy styl. Obecnie producenci prześcigają się w ofertach. Możemy przebierać w kolorach, strukturach i stylach. Możemy wybrać spośród frontów w stylu rustykalnym, poprzez wiejski, prowansalski do ultra nowoczesnego. Elementem, który w kuchni narażony jest na największe zniszczenia, działanie wysokich temperatur czy po prostu zadrapania jest niewątpliwie blat. |
Dobrze, jeżeli wcześniej zainwestowaliśmy w dobry materiał taki jak kamień, kompozyt, czy drewno wtedy łatwo i szybko możemy je odnowić i przywrócić im dawny blask. W przypadku drewna możemy nawet zmienić kolor, aby dopasować je do nowego wnętrza. Jeżeli jednak jesteśmy posiadaczami blatów laminowanych, dobrą informacją jest ich relatywnie niska cena. Nawet, jeśli jesteśmy zmuszeni do wymiany blatu nasz portfel nie odczuje tego zbyt boleśnie. Oraz oczywiście, coś, co powtarzam jak mantrę – wnętrze tworzą detale, nie zapominajmy o nich również w kuchni. Młynek do pieprzu, fartuch, rękawica czy nawet deska do krojenia – gustownie dobrane stworzą nam klimat wnętrza, o jakim marzymy.
Tagi: mieszkanie, dom, remont, dekoracja, urządzanie, renowacja, odnawianie, malowanie



